BRAWO. CISZA.

Tylko 11% menedżerów e-commerce czuje się docenionych w pracy. Dlaczego uznanie ma znaczenie nie tylko dla motywacji, ale również dla zdrowia, emocji i relacji?

BIZNESZDROWIE LIDERA W LICZBACH

Waldemar Ferschke, Bartłomiej Piech

10/28/20262 min read

Pusta scena oświetlona pojedynczym reflektorem. Metafora lidera, którego wysiłek pozostaje niezauważ
Pusta scena oświetlona pojedynczym reflektorem. Metafora lidera, którego wysiłek pozostaje niezauważ

BRAWO. CISZA.

Dlaczego lider może być potrzebny, ale nie czuć się docenionym?

Zdrowie lidera w liczbach | Część 2

Wyobraź sobie scenę. Jeden reflektor oświetla człowieka stojącego na środku. Za nim tygodnie przygotowań, trudnych decyzji, nieprzespanych nocy i ogromnej odpowiedzialności.

Wreszcie sukces. Projekt zakończony. Wyniki osiągnięte. Można odetchnąć.

Zapada cisza.

Nikt nie bije braw. Nikt nawet nie zauważa, że właśnie wydarzyło się coś ważnego. Za chwilę światła zgasną, a jutro trzeba będzie przygotować się do kolejnego występu.

Brzmi znajomo?

W świecie zarządzania takie sceny rozgrywają się każdego dnia. Nie na deskach teatru, lecz w gabinetach, salach konferencyjnych i podczas kolejnych spotkań online.

Bo od lidera oczekuje się wyników. Skuteczności. Odporności. Rozwiązywania problemów.

A kto pamięta, żeby docenić samego lidera?

11%. Tylu menedżerów czuje się docenionych

Raport „Zdrowy E-commerce 2026”, opracowany przez Izbę Gospodarki Elektronicznej, przynosi wynik, który szczególnie zwraca uwagę.

Zaledwie 11% badanych menedżerów e-commerce deklaruje, że czuje się docenionych w pracy.

Co ciekawe, dokładnie taki sam odsetek wskazuje, że odczuwa radość z przychodzenia do pracy.

Można byłoby pomyśleć, że badani po prostu nie lubią tego, co robią.

Tymczasem z tego samego raportu dowiadujemy się, że 62% menedżerów e-commerce lubi swoją pracę.

I właśnie tutaj pojawia się interesujący paradoks.

Można lubić swoją pracę, angażować się w nią, osiągać sukcesy, a jednocześnie nie mieć poczucia, że nasz wysiłek jest dostrzegany.

Można być potrzebnym i nie czuć się docenionym.

Oczywiście samo zestawienie tych wyników nie oznacza, że brak uznania jest bezpośrednią przyczyną niskiej radości z pracy. Pokazuje jednak obszar, któremu zdecydowanie warto się przyjrzeć.

Przecież nie pracujemy dla oklasków. Czyżby?

Wielu menedżerów uważa, że potrzeba uznania nie powinna mieć większego znaczenia na odpowiedzialnym stanowisku.

Przecież lider ma być samodzielny. Pewny siebie. Ma znać swoją wartość i nie potrzebować ciągłego potwierdzania jej przez innych.

Tylko czy potrzeba bycia docenionym rzeczywiście jest oznaką słabości?

Spróbujmy odróżnić dwie rzeczy.

Jedną jest uzależnianie własnej wartości od opinii otoczenia. Drugą — naturalna potrzeba otrzymywania informacji, że nasze działania mają znaczenie, są zauważane i przynoszą komuś wartość.

To nie to samo.

Uznanie jest czymś więcej niż komplementem. Stanowi ważną część informacji zwrotnej, jaką otrzymujemy od otoczenia.

Dzięki niej możemy lepiej rozumieć sens własnego wysiłku, swoją rolę w organizacji i wpływ, jaki mamy na innych.

A przecież właśnie tego oczekujemy także od dobrego przywództwa: żeby pracownicy wiedzieli, po co wykonują swoją pracę i dostrzegali znaczenie własnego wkładu.

Dlaczego mielibyśmy zakładać, że po awansie na stanowisko kierownicze ta potrzeba nagle znika?

Odpowiedzialność rośnie. Uznanie niekoniecznie.

Jest jeszcze jeden mechanizm, który warto zauważyć.

Kiedy coś działa dobrze, często uznajemy to za oczywistość.

Zespó

Chcesz zobaczyć, jak łączymy z psychosomatykę z przywództwem?

Ręce gestykulujące w stronę odbiorcy - Psychosomatyka w przywództwieRęce gestykulujące w stronę odbiorcy - Psychosomatyka w przywództwie
Biuro

Radawiec Duży 103B
21-030 Motycz